
Może i nie mam Profesury z Logiki czy Doktoratu z Psychologii… nie zmienia to faktu, że śmiało mogę nazwać się pewnego rodzaju Ekspertem.
W jakiej dziedzinie? Cholibka, jak to nazwać? Ekspert Holistyczno-Artystyczny?
Niechaj i tak będzie.
Żeby nie było! Nie istnieje Wiedza Absolutna w moim zdroworozsądkowym myśleniu. Istnieją jedynie jej fragmenty, z których każdy z Nas przez swój własny Pryzmat postrzega otaczającą go i toczącą się jednocześnie w jego głowie Rzeczywistość.
I dzisiaj dzielę się właśnie pewną cząstką mojej Wiedzy, którą gromadzę na swoim mózgowym twardym dysku od ponad 30 lat. ENJOY!
P.S. Tekst ma za zadanie dać Ci jedynie myśl do przetworzenia. Nie musisz nic więcej z nim zrobić, możesz o nim szybko zapomnieć 😉
…
Z czasem zmieniają się nie tylko trendy, ale również nauka zmienia swoje stanowiska. Kiedyś papierosy były reklamowane jako zdrowe, ale czy dalej w to wierzymy? Co prawda, ja swoim smacznym papieroskiem nie pogardzę, ale wiem z czym to się może wiązać, jeśli pozwolę na nieustanne zaniedbania swojego ciała fizycznego…
Co mnie tylko zastanawia, to czy Wiedza się przekształca, czy po prostu wraca do tego co już było..? Moja teza to – Wiedza się Udoskonala.
No bo… Nie cofniemy tego, co już się dokonało. Czy naprawdę możemy dalej wierzyć w teorię o płaskiej Ziemi? Błagam, a Kopernik była Kobietą! ^^
Ale… Możemy wierzyć w podróże w czasie. Dlaczego by nie? Czy to teoria spiskowa? Hipoteza naukowa? Czy może po prostu zjawisko, które jeszcze nie zostało udowodnione… wystarczającą? 😉
A czy to może zostać udowodnione ponownie?
…
Jestem tylko jedną z Wielu Kobiet po 30tce, która na swojej Drodze Życia dokonała pewnych Wyborów, nauczyła się Tego i Owego, pracowała Tam i Ówdzie… Poznała wielu Mirków, Marków, Jurków, Kasiek, Zosiek i Marysiek.
Nie wykładam. Nie prowadzę badań naukowych wykraczających poza moją Wieczną Grę o Życie. A jednak będąc w spektrum AuDHD jestem w stanie w dzisiejszych czasach z pomocą AI, dostępem do tysięcy światowych Bibliotek, wiedzieć chociażby tyle, że Niacyna (kwas nikotynowy/witamina B3) jest najtańszym antydepresantem eveeeer.
A my, zamiast cieszyć się każdym momentem pijemy tę skwaśniałą, zakamienioną wodę tym samym blokując wspaniałe neuroplastyczne możliwości naszego wspaniałego Mózgu…
I kiedy ja, na swoim Obłoku Przemyśleń Wielkich, jestem w sytuacji która nagle mój Oświecony Mózg gasi się do poziomu survivalowego Gadziego Móżdżku, mam w swoim Wewnętrznym Centrum Zdarzeń kontakt z Zordonem z Power Rangers 😀
Nie wiem, czy ktokolwiek zrozumie to zdanie, ale może ludzie urodzeni w latach 80-90-tych poczują mój vibe 😉
W każdym razie mam wtedy prawdziwe FlashBacki. Możecie mi nie wierzyć, śmialo. Ale to jest tak, jakbym przeskoczyła w przeszłość, a czasem może też przyszłość, tak nagle, jakąś swoją maleńką cząstką energii, jakimś Big Bang Theory w którejś z niesamowicie nieodkrytych częściach mojego Hardware’u.
Śmiem twierdzić, że jestem świadoma przez 90% swojego czasu. W tym jak się poruszam, co robię, co jem, jak jem, jak śpię… Głęboko w swoim Wnętrzu wciąż się nad czymś zastanawiam, obserwuję, notuję obrazy, symbole… Buduję swój Hogwart pełen magicznych, latających książek, które na wezwanie pokazują mi Prawdy. Patrzę na świat jak Koliber, który swoim serduszkiem odczuwa jego otoczenie i zza kwiatka zerka na Ludzi i ich Wielkie Wiry Zdarzeń.
Ile osób mogło już do tej pory wziąć udział w moich socjologicznych badaniach nauk społecznych? Setki? Tysiące? Miliony? Ile osób realnie napotykamy w swoim życiu?
Przecież ponoć wystarczy kilka znajomych osób, żeby się okazało, że znasz Celebrytę 😀
Jeśli tak, to – Halo! Ashton! Ashton Kutcher! Ja też mam takie śmieszne paluszki w stopach jak Ty, ziom!
(może dotrze Przekaz :D)
Spróbuję to jednak uprościć do jakiejś Logicznej Formy.
Jeśli na obiekt A działa siła B to wydarzy się, czyli = C
A gdzieś w tym prostolinijnym równaniu jest też kółeczko, na którym chemiczno-fizycznie orbitują sobie dodatnie i ujemne wolne elektrony.
Ja tak śmiechowo nazywam je Kwarki Skwarki 🙂 Czasem mam wrażenie, że widzę je przed oczami, zwłaszcza w piękny, słoneczny dzionek 😉
Na podstawie takiego kółeczkowego równania dochodzimy do pewnych odkryć, a jak już to odkryjemy… to już nie chcemy wracać do punktu z początku zadania, nie prawda…? 😉
Bo gdy A to człowiek,
gdy B to wydarzenie,
A gdy C, to my po wydarzeniu
To jak dużo o sobie wiemy?
Czy to jest logiczne? Czy to jest z sensem, czy to jest bez sensu?
Czy to jest mądrze, czy to jest niemądrze?
Czy to takie oczywiste, czy zupełnie niespodziewanie odkrywcze?
Jak Ci jest?
Pamiętaj, że moja Mała Mi na ramieniu trzyma Puszkę Pandory. Chcesz ją otworzyć dalej?
Jeśli tak – napisz do mnie, postaw kawkę, a otrzymasz ode mnie E-booka do dalszej, 7 dniowej pracy,.
Ostrzegam jednak! Jest całkowicie zrobiony po angielsku, także będziesz mieć dodatkowy Challange 🙂
